Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

10 mld euro i ponad 160 umów. W Gdańsku ruszyła konferencja o odbudowie Ukrainy

10 mld euro ma objąć pakiet ponad 160 porozumień zapowiedzianych podczas dwudniowej konferencji o odbudowie Ukrainy, która rozpoczęła się w Gdańsku.
Wideo 10 mld euro i ponad 160 umów. W Gdańsku ruszyła konferencja o odbudowie Ukrainy

Gdańsk miejscem rozmów o powojennej odbudowie Ukrainy

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, znana jako Ukraine Recovery Conference, współorganizowana przez Polskę i Ukrainę. Spotkanie gromadzi europejskich liderów, przedstawicieli rządów, instytucji międzynarodowych, przedsiębiorców i menedżerów, którzy przez dwa dni mają pracować nad planem odbudowy kraju zniszczonego wojną. To kolejna odsłona międzynarodowego formatu uruchomionego wcześniej przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Głównym celem konferencji jest uporządkowanie działań pomocowych, skoordynowanie odbudowy oraz przyciągnięcie inwestycji potrzebnych do przeprowadzenia tego procesu na szeroką skalę.

Premier Donald Tusk podczas sesji otwierającej podkreślał, że sama obecność przywódców i uczestników ma wymiar polityczny oraz symboliczny. W jego ocenie jest to sygnał nie tylko dla Polski i Ukrainy, ale również dla Europy oraz opinii publicznej na świecie, że solidarność wobec Ukrainy ma realny wymiar i przekłada się na konkretne działania. Szef rządu zaznaczył też, że przez najbliższe dwa dni tysiące uczestników będą wspólnie przygotowywać projekt powojennej odbudowy. Tego typu spotkania mają znaczenie nie tylko dyplomatyczne, ale także praktyczne, bo to właśnie na nich uzgadniane są kierunki finansowania, inwestycji oraz współpracy instytucjonalnej.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Znaczenie konferencji wykracza przy tym poza odbudowę infrastruktury rozumianej wyłącznie jako mury, drogi czy sieci energetyczne. W wystąpieniach mocno wybrzmiał wątek odbudowy wspólnoty, odbudowy relacji społecznych i przywracania normalnego funkcjonowania państwa. To ważne rozróżnienie, bo po zakończeniu działań wojennych potrzebne będą nie tylko pieniądze na inwestycje, ale także długofalowe wsparcie dla edukacji, administracji, samorządów i lokalnych społeczności. Z perspektywy mieszkańców Ukrainy to właśnie te obszary zdecydują o tym, jak szybko będzie można wrócić do codziennego życia.

Wybór Gdańska jako gospodarza wydarzenia nie został przedstawiony jako przypadkowy. Miasto ma silny wymiar historyczny: to tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, ale też tutaj można zobaczyć, czym jest odbudowa po gigantycznym zniszczeniu. Gdańsk został po wojnie podniesiony z ruin i stał się jednym z najbardziej wyrazistych przykładów rekonstrukcji w Europie, obejmującej nie tylko zabudowę, lecz również tożsamość i życie społeczne. W tym kontekście organizatorzy i uczestnicy pokazują, że historia Europy zna przykłady wyjścia z tragedii ku współpracy i stabilizacji.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Pieniądze, umowy i inwestycje. Co ustalenia mogą oznaczać w praktyce

Jedną z najważniejszych zapowiedzi konferencji jest plan podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości 10 mld euro. Informację tę przekazała premier Ukrainy Julia Swyrydenko, wskazując, że porozumienia mają dotyczyć różnych obszarów: rozwoju regionalnego, biznesu, a także sfery obronnej. Oznacza to, że odbudowa ma być rozumiana szeroko - jako proces obejmujący zarówno inwestycje publiczne, jak i współpracę gospodarczą między firmami oraz wzmacnianie podstaw bezpieczeństwa państwa. Dla przedsiębiorstw z Polski i innych krajów europejskich może to oznaczać uruchomienie nowych kontraktów, a dla samorządów i mieszkańców Ukrainy - przyspieszenie odbudowy konkretnych miejsc i usług.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

W praktyce takie deklaracje przekładają się na kwestie szczególnie ważne dla zwykłych ludzi. Odbudowa szkół oznacza powrót dzieci do bardziej stabilnej nauki, naprawa infrastruktury energetycznej zmniejsza ryzyko przerw w dostawach prądu, a inwestycje w transport i rozwój regionalny ułatwiają pracę, handel i codzienne przemieszczanie się. Jeżeli dojdzie do realizacji zapowiadanych porozumień, efektem mogą być nie tylko wielkie projekty strategiczne, lecz także bardziej odczuwalna poprawa warunków życia w miastach i mniejszych miejscowościach. Dla rodzin, które od miesięcy lub lat funkcjonują w warunkach wojennych, właśnie te codzienne elementy będą miały największe znaczenie.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość tych porozumień ma wynieść 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Środki te pochodzą z unijnej pożyczki o wartości 90 mld euro.
  • Format konferencji jest kontynuacją działań zainicjowanych przez państwa G7 i platformę darczyńców dla Ukrainy.

Istotnym elementem wsparcia ma być także uruchomienie pierwszej płatności dla Ukrainy z unijnej pożyczki o wartości 90 mld euro. Na początek do tego kraju ma trafić 3,2 mld euro. To ważna informacja z punktu widzenia płynności finansowej państwa i możliwości prowadzenia bieżących działań naprawczych oraz inwestycyjnych. Tego typu środki pozwalają finansować zarówno duże projekty infrastrukturalne, jak i podstawowe zadania państwa, które dla obywateli oznaczają sprawniejsze funkcjonowanie usług publicznych oraz większą przewidywalność w trudnym okresie.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Przewodnicząca Komisji Europejskiej zaznaczyła również, że ambicją Unii Europejskiej nie jest jedynie doraźna pomoc, ale tworzenie warunków do rozwoju Ukrainy jako wolnego kraju europejskiego. W tym kontekście padła informacja, że UE stała się tam największym inwestorem. Z punktu widzenia mieszkańców oznacza to, że wsparcie ma nie kończyć się na działaniach ratunkowych, lecz stopniowo przechodzić w model wzrostu gospodarczego, tworzenia miejsc pracy i rozbudowy lokalnych rynków. Taki kierunek może mieć znaczenie także dla Polski, bo zacieśnianie więzi gospodarczych z Ukrainą może wpływać na handel, logistykę, usługi i inwestycje po obu stronach granicy.

Solidarność, historia i relacje polsko-ukraińskie

W wystąpieniach liderów wyraźnie pojawił się również szerszy kontekst polityczny i historyczny. Premier Donald Tusk mówił o wyzwaniach stojących dziś przed Europą i szerzej - światem zachodnim, wskazując na potrzebę jedności wobec agresji i narastającej niepewności międzynarodowej. Podkreślił, że powszechne jest dziś przekonanie, iż Ukraina jest w stanie oprzeć się rosyjskiej agresji, a warunkiem odbudowy pozostaje utrzymanie solidarnego wsparcia zewnętrznego. Taki przekaz wpisuje konferencję nie tylko w debatę o pieniądzach, ale również w debatę o bezpieczeństwie Europy.

Dużo miejsca poświęcono także kwestii historii i pojednania. W ocenie premiera pełne zjednoczenie Europy zawsze wymagało rozumienia własnej przeszłości oraz rzeczywistej gotowości do pojednania. Gdańsk został tu przedstawiony jako przykład miasta i miejsca pamięci, z którego można wyprowadzić szerszą lekcję dla współczesnej Europy: nawet po najtragiczniejszych konfliktach możliwe jest budowanie trwałych relacji opartych na prawdzie, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za przyszłość. W tym ujęciu odbudowa Ukrainy ma być procesem nie tylko materialnym, ale też politycznym i społecznym.

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Podczas konferencji mają zostać podpisane również umowy między podmiotami polskimi i ukraińskimi, których celem będzie zacieśnianie współpracy gospodarczej. Oznacza to, że wydarzenie nie ogranicza się do deklaracji politycznych, ale ma tworzyć konkretne ramy dla dalszych relacji biznesowych. Dla regionów takich jak Kujawy i Pomorze, gdzie znaczenie mają transport, logistyka, przemysł i usługi, rozwój współpracy polsko-ukraińskiej może w przyszłości oznaczać nowe możliwości dla firm oraz dodatkowy impuls dla lokalnej gospodarki. Na marginesie konferencji odbywają się też spotkania dwustronne premiera z liderami państw i instytucji, w tym z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem oraz premierem Bułgarii Rumenem Radewem.

Całość obrad pokazuje, że odbudowa Ukrainy jest dziś traktowana jako zadanie międzynarodowe, rozpisane jednocześnie na poziom wielkiej polityki, finansów i bardzo konkretnych potrzeb mieszkańców. Z jednej strony mowa o miliardach euro, bezpieczeństwie i strategicznych inwestycjach, z drugiej - o szkołach, energetyce, lokalnym rozwoju i przywracaniu normalności. To właśnie od połączenia tych dwóch perspektyw będzie zależeć, czy deklarowana solidarność przełoży się na trwałe efekty. Gdańska konferencja ma być jednym z etapów tego procesu i próbą nadania mu bardziej uporządkowanego, praktycznego kierunku.