Czwartek, 25 czerwca 2026
Imieniny: Łucja, Wilhelm, Dorota
Polityka Krajowa 24.06.2026 Wideo

S6 gotowa od piątku. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem bez przerwy

1,5 godziny - nawet tyle mogą zaoszczędzić kierowcy po otwarciu w piątek ostatniego odcinka S6 między Słupskiem a okolicami Lęborka.
Wideo S6 gotowa od piątku. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem bez przerwy

Ostatni odcinek S6 otwierany jeszcze przed wakacjami

Już w najbliższy piątek kierowcy pojadą brakującym fragmentem drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. To moment ważny nie tylko dla Pomorza, ale dla całego północnego pasa kraju, bo wraz z udostępnieniem tej części trasy zakończy się budowa ciągu szybkiego ruchu łączącego Szczecin z Gdańskiem. W praktyce oznacza to pełne, nowoczesne połączenie drogowe między największymi ośrodkami północnej Polski. Dla mieszkańców, turystów i firm to nie jest jedynie formalne przecięcie wstęgi, ale realna zmiana codziennych dojazdów i przewozów.

Nowy odcinek zostaje oddany do ruchu w bardzo konkretnym momencie kalendarza. Piątek zbiega się z zakończeniem roku szkolnego i początkiem wakacyjnych wyjazdów, czyli okresem największego ruchu na drogach prowadzących nad Bałtyk. S6 jest trasą, z której zjeżdża się do najpopularniejszych kurortów na północy kraju, dlatego otwarcie właśnie teraz ma znaczenie praktyczne. Krótszy i sprawniejszy przejazd odczują zarówno mieszkańcy regionu, jak i tysiące osób ruszających na urlop.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, premier

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, minister infrastruktury
  • Otwarcie ostatniego odcinka S6 zaplanowano na najbliższy piątek.
  • Brakujący fragment biegnie między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Przejazd między Szczecinem a Gdańskiem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • Od początku obecnego rządu otwarto prawie 700 km nowych dróg.

Znaczenie tej inwestycji najlepiej widać właśnie z perspektywy zwykłego kierowcy. Mniej czasu w trasie oznacza nie tylko wygodę, ale też niższe koszty paliwa, mniejsze ryzyko stania w korkach i łatwiejsze planowanie podróży. Dla osób dojeżdżających służbowo, przewoźników czy rodzin jadących nad morze różnica liczona w nawet półtorej godziny jest odczuwalna od razu. To także lepsza dostępność miejscowości położonych pomiędzy dużymi miastami, które dzięki sprawnej trasie zyskują mocniejsze powiązanie z regionalną gospodarką.

Premier przypomniał również, że od marca 2025 roku cała droga ekspresowa S6 funkcjonuje pod nazwą Trasy Kaszubskiej. W jego wypowiedziach wybrzmiał też historyczny i regionalny wymiar tej inwestycji, odnoszący się do znaczenia Kaszub i Pomorza. W praktyce dla mieszkańców najważniejsze jest jednak to, że mapa drogowa północnej Polski zyskuje wreszcie brakujące ogniwo. Tego typu inwestycje buduje się na lata, a ich skutki widać później w turystyce, handlu, rynku pracy i codziennym komforcie życia.

Trasa ważna dla portów, biznesu i bezpieczeństwa państwa

S6 ma znaczenie znacznie szersze niż obsługa ruchu wakacyjnego. To jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych północnej Polski, spinająca Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk. Droga obsługuje transport do portów morskich, łącząc Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, a więc wspiera obszary kluczowe dla handlu i logistyki. Im sprawniejszy dojazd do portów i centrów przeładunkowych, tym większa przewidywalność dostaw i lepsze warunki dla inwestorów.

Ta trasa jest także częścią europejskiego korytarza transportowego prowadzącego od Rygi do Lubeki. Z punktu widzenia państwa oznacza to mocniejsze wpisanie Polski w transeuropejską sieć drogową i większą rolę w międzynarodowym przepływie towarów. Rząd podkreśla, że znaczenie S6 wykracza poza kwestie czysto gospodarcze, bo droga będzie również ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa. W czasach, gdy infrastruktura transportowa jest rozpatrywana także w kontekście odporności kraju i sprawnej mobilności, takie inwestycje mają podwójny wymiar.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, premier

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, premier

Władze zwracają uwagę, że Polska od lat jest stawiana jako przykład rozwoju nowoczesnej infrastruktury transportowej w regionie. W tym kontekście zakończenie S6 ma być potwierdzeniem wysokiej jakości krajowych inwestycji drogowych. Premier wskazał także na widoczne przyspieszenie prac przy drogach i kolei, podając, że od początku funkcjonowania obecnego rządu oddano do użytku prawie 700 kilometrów nowych dróg. Dla obywateli to sygnał, że rozbudowa sieci transportowej nie dotyczy pojedynczych inwestycji, lecz szerszego programu modernizacji.

Z perspektywy mieszkańców regionów położonych wzdłuż trasy, gotowa S6 oznacza większą dostępność, a dla przedsiębiorców łatwiejszy transport ludzi i towarów. Korzystają na tym firmy przewozowe, branża turystyczna, handel oraz usługi związane z ruchem sezonowym nad morzem. Dobra droga ekspresowa nie rozwiązuje wszystkich problemów lokalnych gospodarek, ale często staje się warunkiem ich szybszego rozwoju. W północnej Polsce, gdzie odległości między miastami i portami mają znaczenie strategiczne, to szczególnie widoczne.

Premier o Szpitalu Południowym: śledztwo, kontrole i audyt

Podczas wystąpienia pojawił się również zupełnie inny, znacznie bardziej wrażliwy temat. Premier odniósł się do kolejnych doniesień medialnych i wypowiedzi byłego chirurga Szpitala Południowego, które dotyczą możliwych nieprawidłowości w placówce, mających skutkować nawet zgonami pacjentów. Zapowiedział, że sprawa będzie wyjaśniana w każdym wątku, niezależnie od politycznych sporów czy medialnych emocji. Podkreślił także, że tam, gdzie konieczne są działania prokuratury, zostały one już uruchomione.

Jak przekazano, premier pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi elementami tej sprawy. Istotne znaczenie ma mieć przesłuchanie chirurga, które według zapowiedzi może dostarczyć bardziej konkretnych informacji i pomóc w ustaleniu kluczowych okoliczności. Równolegle prowadzone mają być inne działania sprawdzające, tak aby ustalenia nie opierały się wyłącznie na publicznych wypowiedziach, ale na materiale dowodowym i kontroli instytucji państwowych.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, premier

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, premier

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, premier

Premier zaznaczył, że nie zamierza uczestniczyć w nagonce na żadną ze stron, ale jednocześnie zapewnił o dokładnym zbadaniu wszystkich możliwych nieprawidłowości. Potwierdzeniem mają być wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, śledztwa prokuratury oraz prowadzonego audytu. Wyjaśniane mają być również sprawy dotyczące tak zwanych kominów płacowych oraz wyceny niektórych procedur medycznych w szpitalach. To szczególnie ważne dla pacjentów, bo zaufanie do systemu ochrony zdrowia opiera się nie tylko na jakości leczenia, ale też na przejrzystości działania placówek.

Wypowiedzi szefa rządu pokazują, że sprawa ma być traktowana szerzej niż tylko pojedynczy spór personalny. Chodzi o wiarygodność całego systemu i o to, czy pacjent ma poczucie bezpieczeństwa w szpitalu. Premier zadeklarował osobiste zaangażowanie w doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia do akceptowalnej nowej normy, tak aby ludzie mieli zaufanie do pracy lekarzy i nie kojarzyli szpitali z finansowymi nadużyciami. W praktyce oznacza to zapowiedź dalszych działań kontrolnych i oczekiwanie na konkretne ustalenia śledczych.

Konferencja Odbudowy Ukrainy w Gdańsku i oczekiwanie na obniżenie napięć

Premier odniósł się także do rozpoczynającej się jutro w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Jak podkreślił, jego zadaniem było doprowadzenie do tego, by wydarzenie odbyło się zgodnie z planem i miało realne szanse na sukces. W obecnej sytuacji konferencja ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale również polityczne, bo dotyczy współpracy przy odbudowie państwa zniszczonego wojną. Dla polskich firm i samorządów to potencjalnie ważny kierunek przyszłych projektów i partnerstw.

W tle spotkania pojawiają się również napięcia w relacjach polsko-ukraińskich, w tym emocje towarzyszące kontaktom między prezydentami obu państw. Premier wyraził nadzieję, że gdańska konferencja stanie się krokiem w stronę obniżenia temperatury sporu, bo eskalacja nie leży w interesie ani Polski, ani Ukrainy. Z punktu widzenia zwykłych obywateli oznacza to próbę utrzymania równowagi między wsparciem dla odbudowy Ukrainy a ochroną polskich interesów gospodarczych i politycznych. Sam harmonogram jest tu istotny: konferencja rusza już jutro, więc najbliższe dni pokażą, czy wydarzenie przyniesie nie tylko deklaracje, ale też poprawę atmosfery we wzajemnych relacjach.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk"

Donald Tusk, premier

Choć podczas wystąpienia dominował temat infrastruktury i otwarcia S6, widać było wyraźnie, że rząd łączy ten komunikat z szerszym obrazem spraw państwowych: inwestycjami, ochroną zdrowia i polityką zagraniczną. Dla mieszkańców najbliższe terminy są jednak bardzo konkretne. W piątek kierowcy mają pojechać ostatnim odcinkiem Trasy Kaszubskiej, a już jutro w Gdańsku startuje konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. To dwa różne wydarzenia, ale oba pokazują, jak decyzje podejmowane na szczeblu centralnym przekładają się na codzienne życie, gospodarkę i poczucie bezpieczeństwa.