Oszustwa 02.09.2026

Oszuści podający się za funkcjonariuszy wyłudzili 60 tysięcy złotych od seniorów

69-latka i jej mąż oddali oszustom oszczędności życia. „Policjantka” i „policjant” nakazali zostawić gotówkę w umówionym miejscu. Seniorzy stracili 60 tysięcy złotych.

Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu

Toruńska 15, 88-100 Inowrocław

Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody, a ostatnio coraz częściej podszywają się pod policjantów. Wykorzystują zaufanie społeczne do mundurowych, aby wyłudzić pieniądze od niczego niespodziewających się ofiar. Ich działania są zmanipulowane i oparte na presji oraz zastraszaniu, co sprawia, że nawet ostrożne osoby mogą dać się nabrać.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek 1 września 2026 roku. Tego dnia 69-letnia mieszkanka naszego powiatu odebrała telefon od nieznajomej kobiety, która przedstawiła się jako policjantka. Rozmówczyni przekonywała seniorkę, że prowadzi śledztwo w sprawie włamań do mieszkań w jej bloku. Podczas rozmowy oszustka poprosiła o numer telefonu do męża kobiety – 68-latka. Wkrótce z mężczyzną skontaktował się rzekomy funkcjonariusz. Oboje oszuści wypytywali seniorów o pieniądze przechowywane w domu, twierdząc, że ich oszczędności są zagrożone i muszą zostać „zabezpieczone” przez policję.

Małżeństwo uwierzyło w tę historię i zgodnie z instrukcjami przestępców pozostawiło gotówkę we wskazanym miejscu – prawdopodobnie na klatce schodowej lub w innym umówionym punkcie. Oszuści zapewniali, że po zabezpieczeniu pieniądze zostaną im zwrócone. Kiedy jednak po upływie obiecanego czasu gotówka nie wróciła do właścicieli, zaniepokojeni seniorzy powiadomili prawdziwą policję. Niestety, ich oszczędności w wysokości 60 tysięcy złotych przepadły bezpowrotnie.

Policjanci apelują o czujność i przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie kontaktują się z obywatelami w sprawie zabezpieczania pieniędzy. Prawdziwi policjanci nie proszą o przekazywanie gotówki, biżuterii czy innych kosztowności, nie każą zostawiać ich w miejscach publicznych ani na klatkach schodowych, nie żądają też danych bankowych, haseł ani kodów autoryzacyjnych. Wszelkie próby wyłudzenia takich informacji lub nakłanianie do wypłaty środków z konta należy traktować jako oszustwo.

W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu od osoby podającej się za policjanta, należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z numerem alarmowym 112. Nie wolno oddzwaniać na numer, z którego wykonano połączenie, ani podejmować żadnych działań pod wpływem presji rozmówcy. Zawsze warto porozmawiać z bliskimi lub zaufaną osobą, zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje finansowe.

Pamiętajmy, że oszuści działają na masową skalę i stale opracowują nowe metody, aby uśpić naszą czujność. Ofiarą może paść każdy – nie tylko seniorzy. Dlatego tak ważne jest, aby rozmawiać z rodzicami, dziadkami i sąsiadami o tego typu zagrożeniach i uświadamiać im, jak zachować się w sytuacji, gdy ktoś podszywa się pod funkcjonariusza.

Źródło: policja.gov.pl

PC

Piotr Chmielewski

Reporter kroniki policyjnej; informuje rzeczowo o zdarzeniach i bezpieczeństwie, bez sensacji i skrótów myślowych.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.